8-godzinny dzień pracy nie działa!

URLOP Z WOLNOŚCIĄ FINANSOWĄ TENERYFA 2017
URLOP Z WOLNOŚCIĄ FINANSOWĄ TENERYFA 2017 JBB
Kilkadziesiąt lat temu, przemysł wymyślił 8-godzinny dzień pracy. Intencja była bardzo pozytywna - chodziło o to, żeby nie przemęczać ludzi, bo to zwiększało liczbę wypadków, a więc... wcale nie opłacało się fabrykom. System się przyjął, a robotnicy fizyczni byli zadowoleni, że nie muszą tyrać po 12 godzin.

Mijały lata, na świecie zmieniały się zwyczaje, Internet zaczął rządzić światem, a na rynek weszło pokolenie "Y". Pomimo tych dynamicznych i znaczących zmian w społeczeństwie, w gospodarce i w technologiach, z jakiegoś powodu firmy nadal kultywują 8-godzinny dzień pracy, czyli system z fabryk rewolucji przemysłowej.

Dzisiejszym szefom zależy zapewne, żeby nie płacić za pusty przebieg więc lepiej mieć na oku pracownika i widzieć, że co najmniej te 8 godzin siedzi i coś pewnie robi. Wtedy wiemy, za co mu płacimy... Hm...

Miałem taką intuicję już od początku swojej przedsiębiorczości, że to jest system z DUPY! Dlatego w STAGEMAN każdy miał nienormowany czas pracy, pracował gdzie chciał i kiedy chciał, a dla mnie jako dla szefa liczyły się wyniki i efekty. Naprawdę w nosie to mam czy mój Manager pracuje 1h dziennie czy 12h. Jeśli wykonał swoje zadanie i miesięczne zobowiązania to może nawet w ogóle nie pracować i złego słowa nie powiem...

Podobnie zbudowałem inne firmy (m.in. JBB, Mental Power, Akademie Stewardess, Work & Fun...). Możecie spytać moich ludzi: czy kiedykolwiek prosiłem ich o obecności od 08:00 do 16:00? NIE! Bo to jest bez sensu i ja to już prawie 10 lat temu intuicyjnie czułem.

Dziś pojawiły się na rynku badania, które potwierdzają moje przeczucie. Niektóre czasopisma podniecają się amerykańskimi psychologami (a jakże), którzy "odkryli", że 8-godzinny system pracy nie ma większego sensu. Heloł!!! Jak mówiłem to na konferencjach już w 2012 roku to pukali się w czoło...

To co potwierdzają badania czy książka Tonego Schwartza "Taka praca nie ma sensu" widzę też u siebie od wielu wielu lat. Otóż najlepsze pomysły przychodzą mi na wakacjach. Wymyślam wtedy sposoby na pracę, która przyniesie moim firmom bardzo duże pieniądze, ale nie koniecznie kosztem tyrania jak wół. Czy wymyśliłbym to siedząc w korpo przy biurku po 8 godzin dziennie? NIE!!! Bo byłbym zbyt zajęty i... zmęczony!

Dlatego apeluję do tych, którzy kiedyś nazywali mnie "dziwnym przedsiębiorcą" aby rozważyli jedną rzecz: bez względu na to czy masz biuro, czy nie, zacznij swój sukces od poprawnej rekrutacji. Jak zrobisz rekrutację i zatrudnisz ludzi, którym ufasz i takich, którzy mają pasję, to... nie musisz nad nimi stać. A wtedy 8-godzinny dzień pracy nie jest już konieczny. Nie wierzysz? Wejdź na www.stageman.pl i zobacz jak działa to od lat bez zmian, godzinówek, a jeszcze do niedawna nawet bez... adresu Firmy! Pomyśl o tym, że coraz więcej biznesów opiera się o "virtual" i to będzie rosło...

A jeśli firma zarabia przez Internet (jak linie lotnicze, sklepy, banki czy firmy szkoleniowe) to... i przez Internet mogą nią zarządzać ludzie, gdziekolwiek są i kiedykolwiek są! To działa. Sprawdź na przykładzie chociażby mBanku...

Ergo... EFEKTYWNOŚĆ OSOBISTA jest wtedy, kiedy pracujesz efektywnie, a niekoniecznie długo i dużo. Nie trzeba do tego badań amerykańskich psajkologów! To działa i działało w Polsce już ho, ho, ho... Na LiveLifeNow o tym opowiadam, a przede wszystkim na "Wczasach z Wolnością Finansową", gdzie pokazuję ludziom krok po kroku, jak bardzo dali się wkręcić w konformistyczne normy i zwyczaje, nie zadając przy tym pytań: "a dlaczego tak, a nie inaczej?". Nie chcę być arogancki, ale mój styl życia jest chyba najlepszą wizytówką tego co mówię. Podróżuję przez ok. 50% roku, robiąc sobie co rok od 20 do 25 urlopów. I czy to oznacza, że zarabiam przez to mniej? Otóż nie - słupki co roku idą nam w górę jak szalone. I jeszcze działamy filozofią #BusinessAndPleasure która sprawia, że mamy frajdę z tego co robimy. Jeśli ktoś chciałby się tego nauczyć, niech da znać - wskażę ściągi do takich zmian w życiu:)

Pozdrawiam, posyłam słoneczko i dobrą energię :) Trzymajcie się ciepło!
Trwa ładowanie komentarzy...